Dlaczego niektórzy piłkarze wahają się co do szczepień i co dalej?

0
20
views
Napastnik West Brom Callum Robinson nie chce się szczepić.

Menedżerowie piłki nożnej, Premier League, organy zarządzające, a nawet politycy zastanawiają się nad kwestią szczepienia piłkarzy przeciwko koronawirusowi.

We wtorek, napastnik West Brom, Callum Robinson powiedział, że się nie zaszczepi – mimo że dwukrotnie miał Covid-19.

Więc skoro mniej niż połowa graczy w większości klubów Premier League i angielskiej ligi piłkarskiej jest zaszczepiona, dlaczego niektórzy gracze mogą się wahać i jak może to wpłynąć na futbol?

Nagrody, kraje z czerwonej listy i wzory do naśladowania

Władze piłkarskie chcą, aby piłkarze byli podwójnie zaszczepieni, a Premier League zastanawia się, czy „nagrodzić” kluby, których wskaźniki szczepień przeciwko koronawirusowi są wysokie.

Od dwóch tygodni składy zaledwie siedmiu klubów w najwyższej klasie rozgrywkowej były zaszczepione w ponad 50%.

Jednym z nich są Wilki, które potwierdziły BBC Sport, że od lipca 100% ich pierwszych zawodników i personelu zostało w pełni zaszczepionych.

W zeszłym tygodniu szef Liverpoolu Jurgen Klopp powiedział, że „99%” jego piłkarzy zostało zaszczepionych i że nie rozumiwe wahania niektórych.

Tymczasem w angielskiej lidze od września 49% graczy jest w pełni zaszczepionych – wzrost z zaledwie 18% z poprzedniego miesiąca.

Inni menedżerowie Premier League, w tym Pep Guardiola, Mikel Arteta, Nuno Espirito Santo, Steve Bruce i Graham Potter, wzywali wcześniej swoich piłkarzy do zaszczepienia się.

„Kiedy wszyscy naukowcy, wszyscy lekarze, wszyscy wielcy specjaliści medycyny mówią, że jedynym rozwiązaniem, które ma wykorzenić lub pomóc iść naprzód po tych dwóch latach pandemii, jest zaszczepienie, myślę, że powinni to rozważyć” – powiedział szef Manchesteru City Guardiola, którego matka zmarła po zarażeniu koronawirusem w kwietniu 2020 roku.

Bramkarz Newcastle Karl Darlow trafił do szpitala z powodu Covid-19.

Aby jeszcze bardziej zachęcić, ogłoszono, że gracze Premier League mogą podróżować do krajów znajdujących się na „czerwonej liście”, takich jak Brazylia, aby reprezentować swoje kraje w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata w tym miesiącu, tylko jeśli są w pełni zaszczepieni.

Jednak – i wbrew niektórym doniesieniom medialnym – Fifa nie chce, aby żaden gracz nie mógł zagrać w Pucharze Świata w Katarze 2022 ze względu na status szczepień i szuka alternatyw dla pełnego zaszczepienia, w tym dowodu wyzdrowienia z Covid-19 lub testy negatywne.

Tymczasem sekretarz zdrowia Sajid Javid – reagując na doniesienia, że kilku członków oddziału Anglii odmówiło szczepienia – powiedział, że to „rozczarowujące”.

„Są wzorami do naśladowania w społeczeństwie. Myślę, że ludzie, zwłaszcza młodzi ludzie, będą ich podziwiać i powinni to dostrzec, a także różnicę, jaką mogą zrobić, jeśli chodzi o zachęcanie innych” – powiedział Javid.

Bramkarz Newcastle, Karl Darlow, jest jednym z graczy, który publicznie wezwał innych piłkarzy, aby przyjęli szczepionkę, po tym, jak w lipcu trafił do szpitala z Covid-19.

W rozmowie z BBC Sport we wrześniu Darlow – dopiero co wrócił do pełnej sprawności po „straszliwym zmęczeniu” i utracie pięciu kilogramów – powiedział, że jego doświadczenie przekonało dwóch kolegów z drużyny do zaszczepienia się.

Dodał, że czterech lub pięciu innych graczy Newcastle pozostało nieszczepionych „z, miejmy nadzieję, prawdziwych powodów”.

Ale szczepienie pozostaje osobistym wyborem gracza – więc jakie mogą być te powody?

Czytaj: Pekin 2022: Amerykańscy sportowcy muszą być zaszczepieni przeciwko Covid-19

Dezinformacja, samozadowolenie i grupy WhatsApp

W Wielkiej Brytanii prawie 49 milionów ludzi otrzymało pierwszą dawkę szczepionki przeciw Covid-19, a prawie 45 milionów otrzymało drugą – jest to odpowiednio 89,8% i 82,5% osób powyżej 16 roku życia.

Jednak niektórzy ludzie nie chcą się szczepić, powołując się na szereg czynników, w tym brak zaufania do szczepionki, obawy związane ze skutkami ubocznymi lub strach przed igłami.

Inni – mniejszość – rezygnują ze szczepień z powodu wykorzystywania dezinformacji i teorii spiskowych w Internecie, zwłaszcza w mediach społecznościowych.

Wpłynęło to również na popularność wśród piłkarzy.

We wrześniu Times poinformował, że gracze dzielili się błędnymi informacjami na temat grup WhatsApp, a dyrektor naczelny PFA Maheta Molango namawiał ich, aby nie „wierzyli we wszystkie mity i kłamstwa” w Internecie.

Wszyscy gracze otrzymali wskazówki od zastępcy dyrektora medycznego, profesora Jonathana van Tama, w tym wideo obalające mity.

Profesor Jonathan van Tam zaszczepił piłkarzy Boston United.

Te wiadomości zostały powtórzone przez lekarza klubu Rochdale, Wesleya Tensela, który powiedział we wtorek, że wskaźniki szczepień w klubie League One są „bardzo słabe”.

„Myślę, że jednym z powodów są media społecznościowe, antyszczepionkowe rzeczy, które są rozpowszechniane i są przekazywane po szatni” – powiedział.

„Przebieralnie piłkarskie różnią się od większości miejsc pracy. Wszystkie są razem, to komora echa, więc jeśli jeden ze starszych graczy lub wpływowa osoba zobaczył coś w mediach społecznościowych i zostało to przekazane komuś innemu, niekoniecznie prawdopodobnie krytycznie ocenią, skąd to pochodzi, i mogą skończyć w króliczej norce.

Tensel jest również lekarzem pierwszego kontaktu i kierownikiem klinicznym w lokalnym centrum szczepień. Mówi, że wysyła wiadomości do graczy, gdy jest otwarta klinika, ale „doszło do tego, że nikt nie odpowiada”.

Dla Robinsona, napastnika West Brom, decyzja o niepoddaniu się szczepieniom jest, jak mówi, „moim wyborem w tej chwili”.

„To oczywiście denerwujące, że złapałem Cocid-19 dwa razy, ale nie zostałem zaszczepiony” – powiedział. „W dalszej kolejności mógłbym zmienić zdanie i chcieć to zrobić”.

Jego menedżer z Republiki Irlandii, Stephen Kelly, powiedział: „Istnieje wiele mitów i wiele problemów związanych z męskością, którymi ludzie się martwią i innymi problemami, i uważam, że jest to złożone. Nie jestem ekspertem medycznym, ale zaufaj ekspertom i uważam, że lepiej być podwójnie zaszczepionym”.

Pomocnik Leeds United i Irlandii Północnej Stuart Dallas, który jest podwójnie zaszczepiony, powiedział, że nikogo „nie można zmusić do robienia czegokolwiek”, ale zdecydował się na szczepienie „by wrócić do normalności tak szybko, jak to możliwe”.

Innym powodem, dla którego gracze rezygnują, może być samozadowolenie – wskaźniki infekcji wśród piłkarzy Premier League w tym sezonie są niskie.

W zeszłym tygodniu testy wykazały cztery nowe pozytywne przypadki wśród 2927 graczy i personelu w najlepszych klubach.

Liczba ta jest jednocyfrowa w każdym tygodniu od tygodnia rozpoczynającego się 23 sierpnia. Skoro tak niewielu graczy łapie koronawirusa, dlaczego szczepienia stanowią problem?

„Ci zawodnicy są oczywiście młodzi i sprawni, więc pod jednym względem mogę zrozumieć, dlaczego mogą uważać, że szczepienie nie jest konieczne” – powiedział Tensel.

„Rozmawiałem z niektórymi starszymi graczami, aby uzyskać ich punkt widzenia, dlaczego uważają, że absorpcja jest niska, a niektóre odpowiedzi są takie, że nie chcą czuć się źle, jeśli dostaną dawkę, która może wpłynąć ich występ.

Co może się wydarzyć dalej?

Liczby powoli się poprawiają i chociaż tylko połowa graczy EFL jest w pełni zaszczepiona, liga twierdzi, że 75% otrzymało jedną dawkę, dwie dawki lub zamierza się zaszczepić.

EFL twierdzi, że aktywnie współpracuje z NHS, aby zapewnić mobilne kliniki szczepionek w klubach, podczas gdy w Premier League kluby nadal rozmawiają ze swoimi graczami, aby zachęcić ich do zaszczepienia się.

Rząd kontynuuje również ścisłą współpracę z klubami w dążeniu do zwiększenia przyjmowania szczepionek.

Jednak szef Republiki Irlandii Kelly uważa, że ​​byłoby „dość radykalne”, gdyby gracze nie zostali wybrani do gier zagranicznych na podstawie ich statusu szczepień.

W amerykańskiej koszykówce NBA ostrzejsze podejście do protokołów oznacza, że ​​nieszczepieni zawodnicy są częściej testowani i trzymani jak najdalej od tych, którzy są zaszczepieni, jeśli to możliwe.

Nie mają wstępu do „miejsc o podwyższonym ryzyku”, w tym do restauracji innych miejsc rozrywki.

Napastnik Golden State Warriors, Andrew Wiggins, został odrzucony przez NBA, gdzie stwierdzono, że nie może grać w żadnych meczach, dopóki nie spełni wymagań zdrowotnych San Francisco dotyczących udziału w dużych imprezach halowych. Sportowiec zdecydował się na szczepionkę.