Zespoły F1 doday hołdy Niki Laudzie na swoich samochodach podczas Grand Prix Monako. W koncu koledzy, przyjaciele i fani Laudy nadal dzielą się swoimi wspomnieniami.

Koledzy z zespołu Mercedesa Niki Laudy oddali hołd trzykrotnemu mistrzowi świata, jako żałobnicy zebrani na jego pogrzebie w Austrii.

Wideo (poniżej) pokazuje wspomnienia kolegów z pracy z Austriakiem, który był niewykonawczym przewodniczącym zespołu Mercedes F1 aż do śmierci.

Mercedes, Ferrari, Red Bull i Haas znaleźli się w gronie producentów, którzy nadali swoim samochodom nazwę Austriaka, przypominając sobie zwycięskie lata i słynną czerwoną czapkę Laudy. Przed wyścigiem kierowcy stali przez minutę w ciszy, każdy w czerwonej czapce z napisem „Niki”. Lewis Hamilton użył czerwonego hełmu poświęconego mistrzowi.

Zobacz galerię zdjęć z hołdu dla Niki Laudy.

Ogłoszenie śmierci Laudy wywołało powódź hołdów dawnych kolegów z drużyny, kolegów, przyjaciół i fanów. Niektóre z nich zgromadziliśmy poniżej:

Rodzina Laudy

W głębokiej żałobie ogłaszamy, że nasz ukochany Niki zmarł w pokoju z rodziną w poniedziałek. Jego wyjątkowe osiągnięcia jako sportowca i przedsiębiorcy są i pozostaną niezapomniane. Jego niestrudzony popęd, bezpośredniość i odwaga pozostają przykładem i punktem odniesienia dla nas wszystkich. Był kochającym i troskliwym mężem, ojcem i dziadkiem z dala od społeczeństwa.

Lewis Hamilton

Kierowca Mercedesa F1

Nie mogę uwierzyć, że cię nie ma. Będę tęsknić za naszymi rozmowami, naszymi śmiechami, wielkimi uściskami po wygranych wyścigach razem. Boże, odpocznij. Dziękuję ci, że jesteś jasnym światłem w moim życiu. Zawsze będę tutaj dla twojej rodziny, gdyby kiedykolwiek mnie potrzebowali.

Nico Rosberg

Mercedes F1 kierowca 2010-2016

Drogi Niki. Dziękuję ci za wszystko, co dla mnie zrobiłeś. Wiele się nauczyłem od ciebie. Twoja pasja, twój duch walki, aby nigdy się nie poddawać, twoja wiara, że ​​zawsze spotykasz się dwa razy w życiu, a nawet twoja cierpliwość wobec nas, młodzieży. Ja i wszyscy twoi 100 milionów fanów na całym świecie, których tak bardzo zainspirowałeś, aby nigdy się nie poddawać w najtrudniejszych chwilach, myślę o tobie i twojej rodzinie i życzę, abyś odpoczął w pokoju.

Alain Prost

McLaren – kolega Laudy z zespołu lat 1984-1985

Są mistrzowie i ludzie z trofeami, ale straciliśmy tytana tego sportu, który nigdy na nic nie narzekał – ani na swoje życie, zdrowie ani o wypadku i który zawsze patrzył w przyszłość. Znałem go od około czterdziestu lat mojego życia, a on był wpływową postacią. Był moim idolem, kiedy zacząłem jeździć w Ferrari (1974 i 1977), kiedy Lauda wygrał swoje dwa pierwsze tytuły na świecie. Byliśmy wtedy kolegami z zespołu, tworząc wtedy największe partnerstwo, jakie znałem w tym sporcie. Podzieliliśmy się sukcesem w McLarenie: zdobył mistrzostwo w 1984 roku, a ja w 1985 roku. Dzięki temu nawiązaliśmy silną przyjaźń. Kiedy zdobył tytuł w 1984 roku, byłem tak samo szczęśliwy, jakbym wygrał. Wiedział też, jak dobrze się bawić, w przeciwieństwie do swojego przydomka. Ten obraz naprawdę utknął w martwym punkcie, ale był kimś, kto wiedział, jak podzielić pracę i życie prywatne, który naprawdę umiał się zrelaksować i dużo mnie o tym nauczył. Gdybym miał problem mechaniczny lub podobny problem w Grand Prix, byłem wściekły: pewnego wieczoru zabrał mnie do nocnego klubu i zaczęliśmy pić whisky i colę, których nigdy wcześniej nie robiłem. Dużo się śmialiśmy i powiedział mi: „Widzisz, to pomaga ci zapomnieć o tym, co wydarzyło się w przeszłości, więc nie będziesz płakać jutro. To była jego filozofia: była praca i była zabawa. Od tego czasu udało mi się podzielić moje życie i to Niki mnie tego nauczył. 

Zespół Ferrari F1

Wszyscy w Ferrari są głęboko zasmuceni wiadomością o śmierci naszego drogiego przyjaciela Niki Laudy. Wygrał z nami dwa ze swoich trzech mistrzostw świata i zawsze będzie w naszych sercach i we wszystkich fanach Ferrari. cała jego rodzina i przyjaciele.

Ted Kravitz

Prezenter F1

Niki Lauda był jedyny w swoim rodzaju. Żyć tak wiele, osiągnąć tak wiele i robić to z błyskiem w oku, migocząc pod tą czerwoną czapką. Był innej klasy – Myśli z rodziną, przyjaciółmi i kolegami. Pamiętajmy o nim z uśmiechem.

 

Przypomnijmy, że Niki Lauda był trzykrotny mistrzem świata Formuły 1. Uznawany za jednego z najlepszych kierowców w historii, był niczym kamień milowy dla dyscypliny. Był ofiara jednego z najgroźniejszych wypadków w Formule 1, kiedy w 1976 roku wypadł z trasy i omal nie spłonął będąc uwięzionym w bolidzie. W późniejszych latach przyczynił się m.in. do ulepszeń wyścigów i bolidów pod względem bezpieczeństwa.

 

 

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedź się tutaj!

Jesteś z Katowic? Koniecznie odwiedź f7katowice.pl
Jesteś z Krakowa? Koniecznie odwiedź f7krakow
Jesteś z Gdańska? Koniecznie odwiedź f7gdansk.pl
Jesteś z Poznania? Koniecznie odwiedź f7poznan.pl
Jesteś z Łodzi? Koniecznie odwiedź f7lodz.pl
Jesteś z Wrocławia? Koniecznie odwiedź f7wroclaw.pl
Jesteś z Warszawy? Koniecznie odwiedź f7warszawa.pl
Interesuje Cię sport? Koniecznie odwiedź f7sport.pl

Interesują Cię wszystkie miasta? Koniecznie odwiedź f7city.pl.

zdjęcia: źródło