Hurkacz wygrał w Canberze. To dobry znak przed Australian Open.

0
375
views
zdjęcie/źródło: https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/83812/Hubert-Hurkacz-wygral-turniej-w-Canberze

Na ostatniej prostej przed rozpoczynającym się wielkoszlemowym Australian Open mamy dobrą wiadomość dla polskich miłośników tenisa. Najlepszy obecnie polski singlista wygrał wczoraj challengera w Canberze. Hubert Hurkacz pokazał, że jest w formie, a to jest dobry znak!

Turnieje odbywające się w Azji i Australii, to najbardziej wymagające fizycznie zawody w sezonie. Wieczne australijskie upały i wilgoć są największymi wrogami zawodników. Nie straszne są one jednak wrocławskiemu tenisiście Hubertowi Hurkaczowi. Wczoraj w godzinach porannych czasu polskiego Polak wygrał australijskiego challengera w Canberze. To dobry prognostyk dla Hurkacza przed rozpoczynającym się dzisiaj w nocy Australian Open

Nadzieja w Hurkaczu

Challenger w Canberze był jedną z ostatnich imprez, obok turnieju w Sydney, przed rozpoczynającym się dzisiaj w nocy Australian Open. Dla Hurkacza udział w zawodach w stolicy Australii był przede wszystkim ostatnim testem formy przed pierwszym wielkim szlemem sezonu. Jego występ w Canberze miał mieć również wpływ na przyszłe samopoczucie wrocławianina. W końcu, gdyby Polak szybko przegrał, to mógłby się spalić i nie być w stanie zwalczyć o dobry wynik w Australian Open. Losy Hurkacza potoczyły się jednak inaczej. Nie dość, że Polak grał dobrze, to jeszcze doszedł do finału, a potem wygrał całą imprezę. Takie osiągnięcie na ostatnią chwilę przed rozpoczęciem się Australian Open jest ogromnym zastrzykiem pewności siebie i energii do walki.

W sobotnim finale Hurkacz pokonał Ilję Iwaszkę 6:4, 4:6, 6:2. Jest to trzeci wygrany challenger w karierze polaka. Hurkacz skomentował swój występ w finale, mówiąc:

To był wymagający mecz, warunki były trudne ze względu na upał. Zagrałem jednak bardzo dobrze i jestem szczęśliwy ze zwycięstwa. Cały czas starałem się zachowywać pozytywne nastawienie, nawet po kilku słabszych gemach w drugim secie.

– cytat: źródło

Hurkacz przyznał również, że ta wygrana faktycznie jest rzeczą dodającą wiary w siebie. Skomentował również grę tenisisty, Ivo Carlovica, z którym zmierzy się w najbliższy wtorek w I rundzie Australian Open.

o Melbourne pojadę pewny siebie. Wywalczenie tytułu w pierwszych tygodniach sezonu zawsze tak działa, zwłaszcza że zagrałem kilka świetnych meczów. Sądzę, że stać mnie na zwycięstwo. Oczywiście Karlović ma potężny serwis, ogromne doświadczenie i wiele świetnych wyników w Wielkim Szlemie. Na pewno będę potrzebował dobrego returnu. Nasze wcześniejsze spotkanie było wyrównane, ale tym razem do zwycięstwa będą potrzebne trzy wygrane sety.

– cytat: źródło

Pozytywne nastawienia i dobra forma Hurkacza cieszy. Każe też z niecierpliwością czekać na Australian Open i trzymać kciuki za Huberta Hurkacza.

 

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedź się tutaj!

Jesteś z Katowic? Koniecznie odwiedź f7katowice.pl
Jesteś z Krakowa? Koniecznie odwiedź f7krakow
Jesteś z Gdańska? Koniecznie odwiedź f7gdansk.pl
Jesteś z Poznania? Koniecznie odwiedź f7poznan.pl
Jesteś z Łodzi? Koniecznie odwiedź f7lodz.pl
Jesteś z Wrocławia? Koniecznie odwiedź f7wroclaw.pl
Jesteś z Warszawy? Koniecznie odwiedź f7warszawa.pl
Interesuje Cię sport? Koniecznie odwiedź f7sport.pl

Interesują Cię wszystkie miasta? Koniecznie odwiedź f7city.pl.

źródło artykułu: sportowefakty