Igrzyska Olimpijskie 2032 – wspólna oferta Korei Południowej i Północnej

0
19
views
Zdjęcie: Pixabay

Stolica Korei Południowej, Seul, oświadczyła w czwartek, że wysłała do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) propozycję współorganizowania Igrzysk Olimpijskich w 2032 roku z Koreą Północną – Pjongjangiem, chcąc podtrzymać nadzieje, mimo że liderem jest australijskie Brisbane.

MKOl wybrał już australijskie miasto jako preferowanego partnera do organizacji Igrzysk.

Prezydent Korei Południowej Moon Jae-in i przywódca Korei Północnej Kim Jong Un zgodzili się kontynuować udział w igrzyskach olimpijskich podczas ich szczytu w Pjongjangu pod koniec 2018 roku.

Ale stosunki uległy pogorszeniu od czasu szczytu między Kimem a ówczesnym prezydentem USA Donaldem Trumpem w 2019 roku. Nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie denuklearyzacji Korei Północnej, w której Moon zaproponował odegranie roli mediatora.

Miasto Seul powiedziało, że gospodarz nie został sfinalizowany i przedłożył propozycję z wizją zatytułowaną „Poza linią, ku przyszłości”.

„Władze miasta wyraziły swoją legitymizację i potrzebę współorganizowania igrzysk olimpijskich, podkreślając, że zrealizują wizję MKOl dotyczącą pokoju na świecie poprzez sport” – napisano w oświadczeniu wydanym przez oba miasta.

Zapytany o to, czy pomysł został podzielony z Pjongjangiem, urzędnik miejski powiedział Reuterowi, że propozycja jest wynikiem spotkań wewnątrz agencji, a Ministerstwo Zjednoczenia odpowiedzialne za sprawy między-koreańskie będzie szukało rozmów z Północą.

Urzędnik z Ministerstwa Zjednoczenia powiedział, że propozycja była posunięciem ze strony miasta, aby podkreślić znaczenie dwóch Korei w organizacji tego wydarzenia.

Na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu w 2018 roku sportowcy z obu Korei maszerowali pod zjednoczoną flagą podczas ceremonii otwarcia i wystawili połączoną drużynę hokejową kobiet.

Korea Południowa wyraziła nadzieję, że na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Tokio ożyje impet więzi. Ale w ostatnich tygodniach Pjongjang szydził z Moona, odrzucając możliwość wznowienia rozmów.

Czytaj: Gianluigi Buffon ukarany za mocne słowa do kolegi z boiska