Najsmutniejsza rocznica Barcelony: rok po odejściu Messiego

0
11
views
Rok temu Barcelona ogłosiła, że Lionel Messi odejdzie z klubu. Źródło: Twitter

Piątek 5 sierpnia to smutna rocznica dla fanów Barcelony. Dokładnie rok temu ujawniono, że Lionel Messi, wbrew wszelkim przeciwnościom, opuści Camp Nou z powodu trudności finansowych klubu.

Rok później fani katalońskiego klubu wciąż żałują jego odejścia, ale nie wykluczają możliwości powrotu, by pożegnać klubową legendę w stosowny sposób.

Rok temu, po tygodniach rozmów między obiema stronami klub w końcu poinformował swojego największego gracza w historii, że nie mogą przedłużyć jego kontraktu.

Messi przyznał trzy dni później na pożegnalnej konferencji prasowej, że był w szoku.

„To najtrudniejszy moment w mojej sportowej karierze” – powiedział Messi.

„Kiedy mi powiedzieli, byłem sparaliżowany. To był zimny prysznic. Miałem ciężkie i trudne chwile, ale to…”

„Czuję się bardzo smutny, nie spodziewałem się tego. Czuję smutek. Ale się z tym godzę.”

„Nie wiem co się dzieje w Barcelonie, ale zrobiłem wszystko, co mogłem, aby kontynuować grę w tym klubie. Obniżyłem pensję o połowę. Chciałem zostać.”

Czytaj: Lionel Messi: gwiazda Barcelony zgadza się pozostać w klubie za połowę mniejsze zarobki

„Klub ma bardzo duży dług i nie chce dalej się zadłużać”.

Barcelona nie mogła, ze względów stricte ekonomicznych, utrzymać napastnika.

LaLiga na to nie pozwoliła, liczby się nie zgadzały. Barcelona musiała pożegnać się ze swoim gwiazdorem, który spędził całą karierę zawodową i zdobył w klubie 35 tytułów. Spełnił się ich najgorszy koszmar.

Dziś wiele się zmieniło zarówno dla Barcelony, jak i Messiego, który jest teraz w Paris Saint-Germain. Nie wydaje się to łatwe, ale jest szansa, że ich drogi znów się skrzyżują.

Relacje Messiego z Joanem Laportą i jego zarządem nie są zbyt dobre, ale fani są podekscytowani komentarzami prezesa z ostatniego tygodnia.

„Jest to aspiracja, którą mam jako prezes i chciałbym, aby tak się stało” – powiedział Laporta o możliwym powrocie Messiego.

„Byłem częściowo odpowiedzialny za ten koniec, ale uważam to za tymczasowe.”

„Czas Messiego w Barcelonie nie skończył się tak, jak wszyscy tego chcieliśmy, skończyło się na uwarunkowaniach ekonomicznych i mamy wobec niego dług moralny. W tym sensie chcielibyśmy, aby koniec jego kariery był w Barcelonie”.

Messi ma kontrakt z PSG do czerwca 2023 roku, z opcją na kolejny sezon. Zaliczył 33 występy dla francuskiej drużyny w zeszłym sezonie, strzelając 11 bramek.