Niemieckie gimnastyczki zakrywają nogi przed seksualizacją

0
10
views
Sarah Voss, niemiecka gimnastyczka była jedną z trzech niemieckich gimnastyczek na mistrzostwach Europy, która trafiała na pierwsze strony gazet za kostium, a nie osiągnięcie w sporcie. Zdjęcie: Fabrice Coffrini/AFP via Getty Images

Trzy członkinie niemieckiej drużyny kobiet na Mistrzostwach Europy w Gimnastyce Artystycznej w Szwajcarii zwróciły ostatnio uwagę swoimi strojami.

W przeciwieństwie do rówieśniczek ich nogi były zakryte. Zazwyczaj gimnastyczki występują w skąpych strojach, przypominających kostiumy kąpielowe.

Nosiły pełne body; większość kobiet zazwyczaj nosi trykoty, które odsłaniają całą nogę. Jednak gimnastycy płci męskiej zwykle noszą lekko luźne spodenki lub zakryte nogawki na całej długości.

Unitard, czyli obcisłe, jednoczęściowe ubranie z długimi nogawkami i czasami długimi rękawami jest technicznie dozwolone, ale zwykle noszone jest ze względów religijnych.

Zakrycie nóg przez niemieckie gimnastyczki było oświadczeniem „przeciwko seksualizacji w gimnastyce”, powiedziała Niemiecka Federacja Gimnastyczna.

Elisabeth Seitz, jedna z gimnastyczek, powiedziała, że ma to „dać przykład … wszystkim gimnastyczkom, które w normalnych strojach mogą czuć się nieswojo, a nawet seksualnie. Naszym zdaniem każda gimnastyczka powinna być w stanie zdecydować, w jakim stroju chce występować, w którym czuje się najbardziej komfortowo – a potem powinna się skupić na uprawianiu gimnastyki”.

Zdjęcie: Instagram

Pokaz był „jednym z pierwszych przykładów kobiet-sportowców, które stwierdziły, że wolałyby uprawiać sport w ubraniach, w których czują się komfortowo, niż w ubraniach przeznaczonych dla publiczności” – mówi profesor psychologii Elizabeth Daniels w wywiadzie dla NPR’s Weekend Edition. Daniels pisała o seksualizacji atletek.

Oto fragmenty wywiadu, zredagowane ze względu na długość i przejrzystość:

Niektórzy twierdzą, że damskie stroje sportowe są obcisłe i odsłaniające, ponieważ pozwalają na lepszą wydajność. Czy Twoim zdaniem jest w tym jakaś prawda?

Moim zdaniem to wyjaśnienie nie zawiera zbyt wiele prawdy, ponieważ wtedy spodziewalibyśmy się podobnych strojów dla mężczyzn i kobiet. Na przykład siatkówka plażowa: kobiety grają w bikini, a mężczyźni w krótkich spodenkach i podkoszulku. Jeśli więc istniał powód do noszenia bardzo ciasnych, obcisłych ubrań, można by oczekiwać, że mężczyźni też to zrobią.

Dlaczego rozwinęło się to w ten sposób? Dlaczego mężczyźni i kobiety nie noszą podobnych strojów?

Zawsze istniało przekonanie, że sport jest domeną typu męskiego i że kobiety muszą zwracać uwagę na demonstrowanie kobiecości, ponieważ są zaangażowane w męską aktywność.

I tak, aż do 1920 roku, widzimy przykłady seksualizacji kobiecych drużyn sportowych, próbując w pewnym sensie ukłonić się w stronę kobiecości. Nic więc dziwnego, że utrzymywało się to przez długi czas. I jesteśmy po prostu w punkcie, w którym istnieje pewien kulturowy rozrachunek, w którym kwestionują to kobiety, szczególnie w sporcie.

Czytaj: Otwarcie stadionów jeszcze w maju!

Jak konieczność noszenia różnych ubrań wpływa psychicznie na atletki?

Właściwie mamy trochę badań na ten temat w psychologii. Przeprowadziliśmy badania, w których ubieraliśmy kobiety w kostium kąpielowy lub sweter. I kiedy kobiety ubierają się w ten kostium kąpielowy, który wyróżnia ciało, w rzeczywistości wpływa to na ich zasoby uwagi. Ciało staje się więc czymś w rodzaju przodu i skupia się na naszych umysłach, a my mamy wtedy mniej zasobów do przydzielenia na zadania, które moglibyśmy próbować wykonać.

Kiedy więc pomyślisz o tym w sporcie, stopień, w jakim kobiety-sportowcy martwią się, czy ich ciała wyglądają dobrze w tych bardzo obcisłych strojach, to rozprasza ich wydajność. I oczywiście nie o tym chciałyby myśleć kobiety-sportowcy, prawda? Chcą być skupione na konkurencji i dawać z siebie wszystko.

Pytanie dotyczy również seksualizacji. Jak wiemy, w szczególności w gimnastyce, ale w innych sportach z udziałem młodych dziewcząt, występowały problemy związane z wykorzystywaniem seksualnym. Czy te rzeczy są ze sobą powiązane?

Prawdziwym wyzwaniem w kontekście sportowym jest różnica sił między kobietami-sportowcami a trenerami. Kobiety-sportowcy często czują, że muszą po prostu robić to, co im się każe. Kiedy więc połączysz to z przypadkami wykorzystywania seksualnego, kobiety-sportowcy mogą nie mieć wrażenia, że mogą kwestionować lub mówić o czymś, co jest niewygodne lub nieodpowiednie, a wtedy takie zachowanie może pozostać niekwestionowane.

Więc teraz, gdy widzimy kobiety-sportowców, które mówią o strojach, wiesz, to naprawdę może symbolizować potrzebę, aby kobiety miały więcej głosu w kontekście sportowym, co mogłoby złagodzić niektóre z tych naprawdę tragicznych przypadków wykorzystywania, które ostatnio zwróciły uwagę na szczeblu krajowym i międzynarodowym.

Zdjęcie: Instagram

Niemiecka gimnastyczka Sarah Voss jako pierwsza przedstawicielka tej dyscypliny wystąpiła na Mistrzostwach Europy w Bazylei w pełnym stroju gimnastycznym – zakrywającym nogi i ręce.

Voss jako doświadczona gimnastyczka, która miała już okazję występować na ważnych imprezach sportowych, przyznaje, że zdarza jej się trafiać w sieci na swoje zdjęcia z zawodów. Fotografie często są publikowane w kontekście seksualnym, w żaden sposób niezwiązanym ze sportem. Za szczególnie niewłaściwe Voss uważa publikowanie w sieci zdjęć, na których widoczne są intymne części jej ciała.

– Od czasu do czasu znajduję w Internecie swoje zdjęcia, które w ogóle mi się nie podobają, właśnie dlatego, że sfotografowano moje krocze. Gimnastyka jest zbyt piękna, żeby robić takie zdjęcia – powiedziała Voss w wywiadzie po występie na mistrzostwach.

Przyznała, że podejmuje próby usunięcia tego typu zdjęć z sieci, ale jest to praktycznie niemożliwe. Między innymi dlatego niemieckie gimnastyczki zdecydowały się w tym roku na pełne stroje. Chcą w ten sposób pokazać swoją niezgodę na seksualizację uprawianej dyscypliny sportu.

– Jako część reprezentacji Niemiec jesteśmy również wzorem dla wielu młodszych sportowców i chcemy im pokazać, że mogą prezentować się estetycznie w innej formie stroju, nie czując się przy tym niekomfortowo – powiedziała Voss.

Dodała, że długi strój jest równie wygodny jak tradycyjny, a do tego daje poczucie komfortu. – Jestem dumna, że mogę dziś nosić ten kostium. Czuję się super komfortowo, to jest super wygodne i myślę, że wygląda fajnie. Gdy dużo się przemieszczasz, w skąpym stroju nie zawsze czujesz się dobrze w 100% – dodała gimnastyczka.

Seitz w wywiadzie stwierdziła, że w kobiecej gimnastyce granica między estetyką a seksualizacją jest ciągle przekraczana.