Oburzające zachowanie Krzysztofa Piątka po meczu. „Niegodne reprezentanta”

0
17
views
Tak Krzysztof Piątek zachowywał się po klęsce z Włochami. Zdjęcie: nagranie Polsat Sport

Krzysztof Piątek nie zagrał w niedzielnym meczu Włochy-Polska (2:0) w ramach Ligi Narodów, ale i tak jest o nim głośno. Wszystko przez jego zachowanie po meczu. Artur Wichniarek nie kryje złości.

– To zachowanie niegodne reprezentanta – mówił w programie Prawda Futbolu Artur Wichniarek. Były reprezentant Polski skrytykował zachowanie Krzysztofa Piątka, który po niedzielnej porażce Polaków z Włochami (0:2) roześmiany rozmawiał w tunelu z jednym z rywali.

Bardzo słaba forma Polaków z Włochami (0:2) i porażka zabolała wielu zawodników reprezentacji Polski. Nie dość, że Biało-Czerwoni przegrani, to przegrali w bardzo słabym stylu. Polscy piłkarze w ogóle jakby nie istnieli w Reggio Emilia.

Oglądanie gry Polaków było jak tortura. Na Twitterze postawę reprezentacji Polski skomentował m.in. Wojciech Kowalczyk. Były piłkarz nie gryzł się w język i nie ukrywał swojego rozczarowania grą Biało-Czerwonych. Jego zdaniem występy w dywizji A Ligi Narodów UEFA to dla Polski zbyt wysokie progi.

„Spadliśmy w ostatniej lidze narodów i dzięki Niemcom zostaliśmy, a szkoda. Tylko tam mamy szansę i to nasz poziom, czyli grupa B” – napisał na Twitterze Kowalczyk. Przywołał tym samym sytuację z poprzedniego sezonu, gdy doszło do reformy LN po tym, jak z najwyższej dywizji spadli m.in. Niemcy. Wtedy UEFA powiększyła dywizję A i miejsce w niej zachowała też Polska.

Kowalczyk odniósł się także do statystyk Lewandowskiego w obu meczach z Włochami. „Lewandowski w dwóch meczach z Włochami nie oddał celnego strzału. Nie oddał, bo ma takich pomocników” – dodał Kowalczyk.

Były reprezentant Polski zgodził się z opinią Zbigniewa Bońka na temat gry kadry. Przypomnijmy, że prezes PZPN podsumował ją w takich słowach: piłkarsko nas zjedli, najniższy wymiar kary, słabiutko to wyglądało. Powrót na ziemie. „To powinno wszystkim wyjaśnić. Brawo za prawdę o meczu” – podsumował Kowalczyk.

Biało-Czerwoni nie stworzyli żadnej groźnej akcji pod bramką przeciwników i po zakończeniu meczu u niektórych było widać złość, frustrację i wstyd.

Jednak wszystkich zaskoczyło nagranie, które pojawiło się w studiu Polsatu Sport. Piotr Zieliński i Krzysztof Piątek rozmawiali z kolegami z włoskiego klubu. Ekspertów zszokowała postawa Piątka.

Piłkarz śmieje się w najlepsze i kompletnie po nim nie widać przejęcia, że jego zespół dosłownie chwilę temu rozegrał bardzo słabe spotkanie i przegrał w słabym stylu. Artur Wichniarek skomentował postawę polskiego piłkarza.

– Widzimy dwóch zawodników. Jednego z nich, Piotra Zielińskiego, krytykujemy bardzo mocno. Widzimy jednak, że jest bardzo mocno przybity tym, co się wydarzyło. Być może Lorenzo Insigne nawet go pociesza. Ale widzimy też Krzyśka Piątka, powiem szczerze, zawodnika, który od dłuższego czasu nie zasługuje na to, by w reprezentacji być. Do reprezentacji trafia się przez formę klubową, której Krzysiek szuka od prawie roku w Hercie Berlin – skomentował były piłkarz w Polsacie Sport.

– To, co się dzieje poza kamerami, jest bardzo ważne. To jest szatnia, to jest trener, rozmowy po meczu i w jego przerwie. Tak się tworzy zespół. Tak tworzą się sukcesy lub porażki, właśnie w zależności od tego, jak się zachowują dane osoby – przyznał natomiast Dariusz Dziekanowski.

To kolejny niezbity dowód, że w polskiej reprezentacji piłki nożnej nie dzieje się dobrze. Piątka w ogóle nie usprawiedliwia fakt, że cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Jak powinien się zachować?

– Krzysiek powinien trochę poczekać, pójść do szatni, wziąć prysznic, najlepiej zimny prysznic albo trochę lodu na głowę. Po godzinie, jak już ochłonąłeś z tego wszystkiego, to możesz podejść do kolegi, którego znasz z Serie A, porozmawiać, nawet się uśmiechnąć. Ale salwy śmiechu po tak tragicznym spotkaniu… – dodał Wichniarek.

Zdjęcie pokazujące zachowanie Krzysztofa Piątka możecie zobaczyć poniżej.

Oraz nagranie: