Real Madryt: Czy Zinedine Zidane zyskuje uznanie, na jakie zasługują jego zwycięstwa w Lidze Mistrzów?

0
37
views
Zidane jest jedynym menedżerem w historii, który wygrał trzy kolejne tytuły w Pucharze Europy / Lidze Mistrzów

„Nie wygrywasz trzech Lig Mistrzów, dwóch tytułów La Liga i 13 z 14 europejskich meczów pucharowych, jeśli nie jesteś dobrym menedżerem, to jest szalone”.

Trudno się z tym nie zgodzić, kiedy francuski dziennikarz piłkarski Julien Laurens w taki sposób wkleja menedżerskie CV Zinedine Zidane do podcastu Euroligi.

Pomimo siedmiu głównych trofeów w ciągu czterech i pół roku jako szef Realu Madryt, Francuz nadal jest postrzegany przez niektórych jako bardziej klubowy garnitur niż wykwalifikowany taktyk, menedżer, którego głównym atrybutem nie jest wiedza, ale szczęście.

Przed rewanżowym meczem półfinałowym Ligi Mistrzów w tym tygodniu między Realem Zidane a Chelsea – z remisem 1: 1 – BBC Sport sprawdza, dlaczego pomimo swoich osiągnięć nie zdobył jeszcze powszechnego szacunku.

Zidane jako szef Realu Madryt:

  • Od 4 stycznia 2016 r. do  31 maja 2018 r. = 149 meczów = zwycięstwo 70.47% = trofea: La Liga, Champions League (3), Club World Cup (2).
  • Od 11 marca 2019 do chwili obecnej = 109 meczów = zwycięstwo 60.19% = trofea: La Liga.

Zidane jest jednym z zaledwie trzech menedżerów z trzema tytułami Pucharu Europy / Ligi Mistrzów w swoim CV, ale pozostali dwaj – Bob Paisley ani Carlo Ancelotti – nie wygrali trzech z rzędu.

W swoim pierwszym pełnym sezonie w Realu wywalczył dublet La Liga-Ligi Mistrzów (pierwszy klub od 1958 roku), wraz ze zwycięstwem w klubowych mistrzostwach świata i podczas początkowego okresu wygrał 70% meczów.

Jego drugi okres jako menadżera sprawił, że w zeszłym roku wygrał La Liga, a Zidane mógł nadal zakończyć tę kampanię kolejnym ligowym i europejskim dubletem.

Przechodząc do środowego meczu z Chelsea, jego jedyną porażką w 14 meczach pucharowych Ligi Mistrzów jest przegrana 4: 2 w dwumeczu z Manchesterem City w 1/8 finału zeszłego sezonu.

Czytaj: To tu Polacy zagrają na Euro 2020!

Jednak jego przeciwnicy starają się podważyć takie osiągnięcia, wskazując na siłę drużyny, którą dostał jako względny debiutant menedżerski – zwłaszcza Cristiano Ronaldo z epoki szczytu, którego ogromne wyczyny wykopały Real z więcej niż jednego dołka.

Są też przykłady szczęścia na boisku, które faworyzowały Francuza i jego drużynę: korzystny remis i późniejsze zwycięstwo w rzutach karnych przeciwko Atletico Madryt w finale 2016; ćwierćfinał z Bayernem Monachium w 2017 roku, w którym drużyna niemiecka miała jednego zawodnika mniej w każdym meczu, nie wykorzystała rzutu karnego w pierwszym i odmówiono jej wyraźnego rzutu karnego w drugim; kontuzja Mohameda Salaha i wyjący Loris Karius w finale 2018.

Trzeba przyznać, że Zidane nie lekceważy wpływu szczęścia na jego prawdziwą karierę.

„Rozumiem, że mogę mieć szczęście” – powiedział dziennikarzom w styczniu 2020 roku. „Miałem szczęście w życiu. Muszę być wdzięczny i pracować nad tym. Jeśli myślisz, że mam szczęście, to w porządku. To nie jest problem.”

Zidane nie może kontrolować szczęścia, ale może kontrolować sposób, w jaki jego drużyna gra na boisku.

Jak wspomniano w podcastie Euroligi, jest bardziej taktycznie wnikliwy, niż się często mu przypisuje.

„Jest wiele rzeczy, które robi Zidane, które mają wpływ na grę” – mówi hiszpański dziennikarz piłkarski Guillem Balague. „Drobne szczegóły, takie jak gra przeciwko Liverpoolowi [w rewanżu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów] i przyznanie się do niższości sposobem ich gry.

„Oni (Liverpool) są na ostatnich nogach, niewiele zostało w zbiorniku, więc bądźmy zwartymi i kontratakujmy, wykorzystajmy tempo Valverde.

„Klopp mówił, jak zmiany zmieniły kształt i tempo gry. Zidane podjął właściwe decyzje.”

Laurens kontynuuje temat, sugerując, że kiedy Zidane wykonuje sprytne posunięcia, nie jest chwalony w taki sam sposób, jak inni menedżerowie.

– Może nie jest Johan Cruyffem, Arrigo Sacchi czy Pepem Guardiolą, jeśli chodzi o zrewolucjonizowanie piłki nożnej, ale kiedy Joao Cancelo gra dobrze od bocznego obrońcy do wewnętrznego pomocnika, ludzie mówią, że to geniusz Guardioli.

„Kiedy Mendy wykonuje podobną pracę dla Realu Madryt, nikt nie mówi, że Zidane był dobry”.

„To najcenniejszy sezon w karierze Zidane’a jako menadżera” – dodał Balague. „Nieobecność Sergio Ramosa i Dani Carvajala z powodu kontuzji, utrata Ronaldo (do Juventusu poprzedniego lata) – oznacza, że musiał zmaksymalizować swój potencjał”.

„Kiedy Zidane mówi, gracze słuchają”

Ancelotti kiedyś zasugerował, gdzie leży prawdziwy talent menedżerski Francuza.

„On (Zidane) ma wszystkie cechy niezbędne do bycia fantastycznym menadżerem: charyzmę, osobowość i doświadczenie. Kiedy Zidane mówi, gracze słuchają” – powiedział Włoch.

Wyjaśnia również, dlaczego Zidane tak idealnie pasuje do Realu, klubu, który historycznie kupował graczy u szczytu swoich możliwości, w przeciwieństwie do rozwijania talentów od wewnątrz.

„Real Madryt będzie nadal pozyskiwał najlepszych graczy w okolicy” – mówi Balague. „Potrzebują takiego menedżera, jak Zidane, który da ci trochę, ale także pozwoli wyrazić siebie”.

Być może najbardziej wyraźnym wskaźnikiem dopasowania Zidane’a i Reala do siebie nawzajem jest to, jak drużyna radziła sobie, gdy byli rozdzieleni w pierwszej połowie sezonu 2018-19.

Pod wodzą Julena Lopeteguiego i jego tymczasowego następcy Santiago Solari, zajęli trzecie miejsce w La Liga, 19 punktów za zwycięzcami Barcelony i byli zawstydzeni w Lidze Mistrzów w ostatnich 16 meczach z Ajaxem.

„Nie wiem, dlaczego ludzie uważają, że każdy może zarządzać Realem Madryt” – mówi Laurens. – Nie, nikt nie mógł zarządzać Realem Madryt i widzieliśmy to, kiedy Zidane wyszedł ostatnim razem.

„Nie można powiedzieć, że Zidane jest absolutnie doskonały, ponieważ ulepszanie zawodników nie jest najlepsze” – dodaje Balague. „Nie chodzi o poprawę w przypadku Zidane’a i to była skarga klubu – czy może on uczynić młodych graczy lepszymi? Daje im czas i pewność siebie – ale szczegóły? Nie daje tego”.

Jednak teraz jest to idealne małżeństwo.

„Patrząc na wyniki wielkich meczów w tym sezonie, nikt nie wypadł lepiej niż on” – mówi Laurens. – Mogą ponownie wygrać La Liga i Ligę Mistrzów – a on już to zrobił. Okażmy mu trochę szacunku.